|
|
||
|
To był nasz podstawowy cel. I udało się! Obejrzeliśmy zorzę polarną. W tym zjawisku najpiękniejsza jest jego nieprzewidywalność. Nigdy nie wiadomo, czy będzie za minutę czy może za kilka godzin. W celu monitorowania zaburzeń magnetyzmu, które wraz z wiatrem słonecznym są sprawcą powstawania zorzy, korzystamy z programu STD Aurora Minor. Pozwala on na jednoczesne zbieranie danych z wielu satelit i obserwatoriów słonecznych. Niestety (to już pewna tradycja) mieliśmy problemy z magnetometrem. Nie mogliśmy go uruchomić :-( Zapraszamy do analizy danych zebranych z satelity, obserwatorów słonecznych i naziemnych punktów badania zmian magnetyzmu ziemskiego.
Zapis magnetometru z Kiruny w czasie, kiedy obserwowaliśmy w dniu 01.02.2010 po raz pierwszy na tym wyjeździe zorzę.
Zdjęcie umieszczone po prawo zostało wykonane o godzinie 22.50. Mieliśmy szczęście wyjść na zewnątrz w dobrym momencie.
Zorza widoczna była również w inne dni. Zapraszamy do obejrzenia zdjęć.
Warto również spojrzeć na dane z tego dnia dostarczone przez Kanadyjskie Obserwatorium Magnetyzmu Ziemskiego (SSDP). Zorza obejmowała swym zasięgiem całkiem spore obszary, niestety jej natężenie nie było zbyt duże. Umożliwiało obserwację zielonych smug na niebie.
Aktywność Słońca (ilość plam na powierzchni gwiazdy) cechuje się pewną cyklicznością. Poniżej mamy cykle za ostatnie 50 lat XX wieku i przykładową plamę na Słońcu. Żródło www.swpc.noaa.gov
Cykle słoneczne od 1790 (źródło jw)
Aktualny stan zorzy polarnej na półkuli północnej
|
||
|
|
|
|