Są jeszcze takie miejsca w Polsce, gdzie można wyjechać na kilka dni w "szczycie" turystycznym, wędrować,

palić ogniska i spotkać jedynie dwoje zabłąkanych turystów i kilku rowerzystów. Jednym z takich miejsc, położonych trochę na uboczu,

jest Pogórze Przemyskie i Góry Słonne. Właśnie tam wybraliśmy się w tym roku na przerwę majową.

Zapraszamy do obejrzenia zdjęć.

 

zdjęcia poniżej  Leszek Janasik; zapraszamy również do obejrzenia zdjęć Mikołaja Szpilarskiego

 

Przemyśl godzina 7.00

Plany...

Twierdza Przemyśl fort VII

Mały Kuwejt, czyli odwiert nr 174

Ależ buczyna!

Pierwszy nocleg

Pole ziemniaków

 

 

Nareszcie sklep...

Prawie jak prysznic...

Kalwaria Pacławska

Ukraina

Paprotno - pozostał tylko cmentarz

Okolice Arłamowa

Wojskowe Gospodarstwo Rolnicze

Trójca - kolejna wieś, której nie ma

Osada Rybotycze

Opatrywanie ran...